Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl


Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.

Propozycja dyskusji.

Re: Propozycja dyskusji.

Andrzej Wendrychowicz napisał:

[...]Zapomniałeś dodać,[...].

A jeśli nie zapomniał, to co?

[...] to są nauczyciele etyki [...]

No właśnie, że nie! Sam byłeś uprzejmy napisać, że są to nauczyciele polskiego i WOSu. To jak to w końcu jest? Jeśli dobrze zrozumiałem, to nauczycielami etyki zostali (chcą zostać?) bo tak bardzo spodobał im się przeczytany podręcznik. Mierz siły na zamiary? Ciekawa koncepcja.

[...] i że to księgarnia, a nie ja powołałem ich na świadków.

Na świadków, to powołuje wymiar sprawiedliwości (oskarżenie, obrona lub sąd), a nie księgarnia. V-ce prezes Stowarzyszenia Racjonalistów powinien takie rzeczy wiedzieć, a jeśli nie wie... no cóż.

Poza tym księgarni nikt nie może zabronić posiadania opcji (cokolwiek to znaczy). Czym więc jest jedna jakaś księgarnia? Autorytetem? Śmiem wątpić.

Pozwolisz, że zapytam: jakie Ty masz kwalifikacje do oceny tego podręcznika?

Pozwolisz, że zapytam o to samo? I się przedstawię: jestem socjologiem i psychologiem społecznym. A TY?

Czy miałeś tę książkę przynajmniej w ręku?

Nie. JESZCZE nie. Ale postaram się mieć.

O jej przeczytanie nawet nie odważę się Ciebie posądzić.

Tak jak ja nie odważę się posądzić Cię o czytanie czegokolwiek. Pasuje Ci ten sposób dyskusji?

Mistyka sprzyja mistyfikacjom.

Misiaczek
Michał Aleksy Mentrak
useravatar
Offline
97 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Andrzej Wendrychowicz napisał:

O jej przeczytanie nawet nie odważę się Ciebie posądzić.

Twój styl dyskusji zaczyna mi niepokojąco przypominać ten, który dominował tu w "dyskusji" przed Zjazdem. Dziś zbieramy tego owoce. Gorzkie owoce.

<<Proszę dać nam gwarancję, że nie będziemy epatowani "cywilizacją miłości" wbrew naszej woli, że "nauczyciel etyki" nie okaże się polonistą, historykiem lub kimkolwiek, kto za swoje zadanie jako nauczyciela etyki będzie uważał przekazywanie "nauczania" i konkludowanie każdej kwestii cytatem z "Ojca Świętego".>>

To cytat z listu otwartego Jana Hołówki, Jana Hartmana, Jacka Hołówki,  Magdaleny Środy i Jana Woleńskiego (tytulaturę pomijam) do minister edukacji narodowej Katarzyny Hall

A to cytat z artykułu Twojego nowego współpracownika, administratora Twojej strony etykawszkole.pl Łukasza Henela:

„Błędem jest stawianie etyki w opozycji względem religii. Etyka jest dziedziną filozofii, a znajomość zagadnień filozoficznych nigdy nie była przeciwna wierze. Wystarczy wspomnieć tu o postaciach takich jak św. Augustyn, św. Tomasz, św. Bonawentura, czy chociażby nasz polski papież Jan Paweł II, który przecież sam był filozofem i filozofii uczył.”


Dlaczego Łukasz Henel, a nie Krystyna Kukucka już wiem:

http://wyborcza.pl/1,76842,9122933,Etyk … ;startsz=x

Ale dlaczego PSR?

placownik
useravatar
Offline
183 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Dobry Wieczór,

Matragonie - dziwisz się milczeniu Pawła - a wszak działa zgodnie z wu wei - uprawia właśnie brak ingerencji.

Na marginesie - kilka dni temu napisałam prośbę do Zarządu o możliwość uczestnictwa w posiedzeniu (bo wszak każdy członek PSR może w nim uczestniczyć podobno). Dotychczas nie otrzymałam odpowiedzi. W swoim mailu prosiłam też o pomoc w dotarciu do członków, aby mieli o tej dyskusji informacje. Dotychczas nie otrzymałam odpowiedzi.

Marku Szumilaku - pytanie do Ojca Założyciela - bo wszak jesteś nim - co w PSR może, a co nie może być wspólne? Jest to dla mnie ważne o tyle, że na wspólne zgadzam się pracować, na cudze tylko pod pewnymi warunkami. No i lubię to wiedzieć z góry. Raczej nie jestem zachwycona, kiedy wciska mi się do głowy słowa o wspólnocie i bezinteresownej pracy społecznej, które po zweryfikowaniu okazują się... bajką. Mówisz: "PSR to stowarzyszenie indywidualistów, żaden nie będzie drugiemu służył"... Mam rozumieć, że Ty zwykle wybierasz służbę sprawom, które idą w kierunku, którego nie aprobujesz? I tego typu postępowanie uznajesz za ideał? Niezbyt racjonalne.

Marku Ławreszuku - jakiego rozwodu PSR z Racjonalistą.pl? O czym Ty mówisz? Aktualny statut PSR: "Organem publikacyjnym Stowarzyszenia jest serwis internetowy Racjonalista". Jakoś nie widzę, żeby żeby w tym związku PSR kwitło.

Nadal uważam, że lepszym rozwiązaniem jest wspieranie przez PSR projektów własnych, w ścisłym znaczeniu tego słowa, w jego rozumieniu prawnym. Proszę spójrzcie na to z perspektywy interesu Stowarzyszenia.

Katarzyna
useravatar
Offline
85 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Katarzyna napisał:

jakiego rozwodu PSR z Racjonalistą.pl? O czym Ty mówisz?

Mówię o stworzeniu osobnego forum, na które, jak widać, praktycznie nikt spoza PSR nie zagląda. Naocznie teraz widać, jak kiepską moc przyciągania ma sam PSR, bez Racjonalisty. Niech dyżurni Łowczy znajdą winnego tej sytuacji, to im wychodzi najlepiej.

Ławreszuk
MODERATOR
useravatar
Offline
120 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Jakiegokolwiek biznesu nie da się rozpatrywać w oderwaniu od czasu trwania. Wiesz o tym. Chcesz porównywać firmę o ugruntowanej na rynku pozycji (bodaj 10 lat) z taką, która działa od pół roku? Marku:)

Katarzyna
useravatar
Offline
85 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Ławreszuk napisał:

Mówię o stworzeniu osobnego forum, na które, jak widać, praktycznie nikt spoza PSR nie zagląda.

Co było do udowodnienia. I udało się! Brawo!

Ławreszuk napisał:

Naocznie teraz widać, jak kiepską moc przyciągania ma sam PSR,

...bez własnych projektów, na których strony internetowe wejście byłoby możliwe tylko ze strony Stowarzyszenia, co budowałoby tym samym jego markę. Jaką ma moc? Żadną.
Co też do udowodnienia było i też się udało. Brawo podwójne!!

Ławreszuk napisał:

Niech dyżurni Łowczy znajdą winnego tej sytuacji, to im wychodzi najlepiej.

A to jest akurat bardzo proste. Winna jest osoba, która wpadła na, szatański zaiste, pomysł, aby Stowarzyszenie, po blisko czterech latach istnienia, miało wreszcie własną stronę internetową!. I nie tylko wpadła, ale nawet ten pomysł zrealizowała!
To nie do wybaczenia. smile

placownik
useravatar
Offline
183 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Katarzyna napisał:

Matragonie - dziwisz się milczeniu Pawła - a wszak działa zgodnie z wu wei - uprawia właśnie brak ingerencji.

Ależ Katarzyno - wybacz, ale Paweł - nie jest "władcą" stowarzyszenia - ale prezesem ... wink (to żarcik)

Ta subtelna różnica jednak sprawia, że w tym wypadku powstrzymywanie sie od "ingerencji" -
nie musi i nie powinno oznaczać - całkowitego ignorowania problemu, a co gorsza - ignorowania nas ...
To niewiele ma wspólnego z wu wei - albowiem zaniechanie naturalnego w tej sytuacji działania - jest działaniem (w odwrotnym kierunku).

"Duchowy stan całkowitej naturalności, pozwalający, w myśl zasady wuwei, czynić dobro bez wysiłku/starania się, nazywa się w taoizmie Mocą lub Cnotą (z chińskiego-"de")" - nie widzę w postawie Pawła, w tej konkretnej sprawie - żadnego "czynienia dobra" ... Nie wykazuję się on Mocą ani Cnotą - raczej Niemocą, lub jeśli wolisz - konformizmem.

Brak Pawła w tej ważnej dla stowarzyszenia dyskusji, wskazuje raczej na to, że pasuje mu status quo -
a nas, osoby oczekujące zmian - traktuje niepoważnie i lekceważąco ...
Może liczy na to, że się zniechęcimy i opuścimy stowarzyszenie,
by dalej mogło spokojnie egzystować w nie zmienionej formie ...
Jeśli tak  - ma rację ! Jeśli nie - ponownie apeluję do niego,
o aktywny udział w tej debacie - którą oceniam - jako najważniejszą od dłuższego czasu dla PSR ...

wu wei / non serviam

matragon
Michał Worgacz
useravatar
Offline
86 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Katarzyna napisał:

Marku Szumilaku - pytanie do Ojca Założyciela - bo wszak jesteś nim - co w PSR może, a co nie może być wspólne? Jest to dla mnie ważne o tyle, że na wspólne zgadzam się pracować, na cudze tylko pod pewnymi warunkami. No i lubię to wiedzieć z góry. Raczej nie jestem zachwycona, kiedy wciska mi się do głowy słowa o wspólnocie i bezinteresownej pracy społecznej, które po zweryfikowaniu okazują się... bajką. Mówisz: "PSR to stowarzyszenie indywidualistów, żaden nie będzie drugiemu służył"... Mam rozumieć, że Ty zwykle wybierasz służbę sprawom, które idą w kierunku, którego nie aprobujesz? I tego typu postępowanie uznajesz za ideał? Niezbyt racjonalne.

- Nie jestem Ojcem Założycielem; za takiego należy uważać wyłącznie MA. Byłem w pierwszej grupie i to dla mnie coś znaczy.

- Granice miedzy wspólnym i indywidualnym dobrem są: umowne, ruchome, uzgadnialne. Powinny być racjonalne, precyzyjne, konkretne. Nie mogą być wynikiem indywidualnej decyzji. Nie powinny powodowac konfliktów.

- "co może, a co nie może być wspólne"? - z powyższego wynika, że wszystko. Nikt nie narzuci nam norm. Moja opinia (tylko opinia!) w tej sprawie: liczy się skutek. Jeżeli współpraca funkcjonuje, jest ok.

- najważniejszą, jak się wydaje, obiektywną okolicznością, wpływającą na granicę między moje a nasze, jest inicjatywa. Inicjator z reguły ma priorytet, społeczność najczęściej zgodnie przyznaje mu jakiegoś rodzaju prawo własności. Zainicjuj coś, będzie Twoje. Zachowując proporcje - to tak jak z dzieckiem. Wszystkie dzieci są nasze, ale te z Twojej, hm, inicjatywy, są tylko Twoje.

- Ale, pozostając przy metaforze rodzicielstwa, wiesz, że dzieci nie chowa się dla siebie i w koncu ktoś Ci je zabierze.

- Piszesz: "Mam rozumieć, że Ty zwykle wybierasz służbę sprawom, które idą w kierunku, którego nie aprobujesz?" Nie masz przesłanek, żeby tak rozumować. Ja robię swoje i pozostaję w PSR. Aktywność społeczna to nie moje hobby. Ja już tak mam.

- Piszesz: "I tego typu postępowanie uznajesz za ideał?". Wyjmij palec z buzi. Nie dlatego, że paluszek ucierpi, ale wnioski wyssane z palca, w rodzaju: "Niezbyt racjonalne" będą nieuprawnione. Powiedziałbym, możliwie delikatnie: nie sugeruj, co kto uważa.

Szacunek i sympatia!
M

Szumilak
useravatar
Offline
34 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Matragonie - Wu wei polityczne chyba nie musi dotyczyć tylko "władcy"... cieszę się, że moje rozumienie jego zasad okazało się nieprawidłowe. Bo z resztą tego, co napisałeś zgadzam się w stu procentach.

Marku Szumilaku:
1. Czy, Twoim zdaniem, granice między wpólnym a indywidualnym okreslone przez MA dla PSR, którego był Ojcem Założycielem, były i są racjonalne, precyzyjne i konkretne?
2. Czy, Twoim zdaniem, prawa własności powinien mieć tylko inicjator?
3. Czy aprobujesz kierunek w którym idzie PSR? Czy aprobowałeś zasady "własności" w nim obowiązujące? Czy uważałeś/uważasz je za racjonalne?

Juś wyjmujem palusiek.

Szacunek i sympatia nawzajem:)

Katarzyna
useravatar
Offline
85 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Propozycja dyskusji.

Witam po  dłuższej nieobecności związanej z przeprowadzką.

Wątek przejrzałem pobieżnie - prawdę mówiąc to czyste lanie wody na młyn. Miały być konkrety - są mgliste przypuszczenia. Zamiast wycieczek osobistych proponuje, aby każdy podał konkretną wizję tego, jak widzi dalszą działalność PSR. Kontestacja jest bowiem wyjątkowo prosta. Bodaj Oscar Wilde pisał już, że krytyka to tylko autobiografia. Proponuje zatem, aby osoby, które niewiele dla stowarzyszenia (prócz krytyki na forum) robią, przedstawiły s p ó j n ą oraz k o n k r e t n ą wizję dalszego rozwoju i kierunku w którym stowarzyszenie powinno iść.

Na wstępie zaznaczę, że spowiadanie się z przynależności do innych organizacji  jest absurdem. Szczególnie tekst o „konfliktach”. Otóż ja jestem np. oficjalnym członkiem K o ś c i o ł a  K a t o l i c k i e g o. Istnieje sprzeczność interesów? Jak najbardziej. Ale co z tego? Nie widzę potrzeby spowiadania się przed kimkolwiek, szczególnie, że mogę kłamać ile wlezie. W takim wypadku, aby nie wyjść na gołosłownych należałoby powołać sekcję PSR a’la IPN. A co z kimś kto zataił przynależność do tajnego związku Templariuszy i Iluminatów północnego-zachodu albo klubu swingersów BDSM. Wywalamy? Oblewamy smołą, tarzamy w puchu i gonimy przez miasto? Czy wystarczy dłuuuuugie wyjaśnienie. Otóż - tłumaczyć się z własnych zachowań/sympatii/przynależności/skłonności/słabostek mogę np. przed dziewczyną/żoną, ale nie mam zamiaru marnować energii, którą wkładam w d o b r o w o l n ą działalność na rzecz PSR, aby zadośćuczynić frustracji innych. Czy robimy reality show? Stosowanie danego narzędzia (w tym przypadku lustracji) musi przynosić konkretny i W Y M I E R N Y efekt. Inaczej tracimy energię na bzdury. Stowarzyszenie jest narzędziem realizacji celów statutowych i organem społeczeństwa obywatelskiego.

Ale ad rem - moja osobista wizja PSR jest wizją liberalną. Liberalizm jest w tym kontekście odpowiedzią na pytanie o zasięg kompetencji zarządu głównego. Otóż jestem przekonany, że najskuteczniejszą obecnie metodą byłaby decentralizacja oraz przekazanie większości kompetencji ZG na rzecz zarządów lokalnych. ZG – w mojej wizji – jest tylko i wyłącznie „nocnym stróżem”, który stoi na straży ogólnej spójności stowarzyszenia, postanowień statutu oraz jest narzędziem kontaktu stowarzyszenia ze „światem zewnętrznym”. Jest również organem, przed którym ośrodki lokalne się cyklicznie „spowiadają” z własnych działań. Potrzeba tutaj rzecz jasna stosownych narzędzi.

Po drugie – jestem przekonany, że PSR potrzebuje nowoczesnej metody myślenia projektowego. Nie może być tak, że jedna czy dwie osoby robią 5 projektów, pozostałe 50 nie robi nic. I w związku z tym wylewa swoje frustracje na forum. Ja w zrobienie strony włożyłem ogrom roboty. Ale pal sześć. Lecz żeby krytykować Andrzeja, który w etykę w szkole włożył cholerny ogrom pracy to jest cios poniżej pasa. To jest zachowanie skrajnie niehonorowe. Pytam zatem - co Wy zrobiliście? Co zrobiłaś Kasiu ostatnio na rzecz PSR? Co zrobiłeś ostatnio Placowniku na rzecz PSR? Co zrobiłeś ostatnio Lotrku na rzecz PSR? KONKRETNIE. Trzeba to w końcu powiedzieć wprost - krytyka przychodzi wam z łatwością ale niektórzy - choć nieliczni - mimo waszej zmasowanej krytyki starają się coś robić. Ale tego się - za przeproszeniem - do cholery jasnej odechciewa, jak człowiek wchodzi na forum i widzi wynaturzenia od osób, które nic nie robią, poza kontestacją.

Od strony praktycznej - należałoby stworzyć zespoły projektowe – które otrzymałyby wszelkie uprawnienia możliwe do realizacji projektów. Z jasnym podziałem obowiązków i wszelkimi możliwym środkami „karnymi” za ich nierealizację. Oczywiście dochodzi do tego konieczność prezentowania cyklicznych raportów z działań. Ułatwiłoby to rozliczanie potencjalnych funduszy.

Dziękuje i pozdrawiam.
Maciej Twardowski,

admin
useravatar
Offline
27 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Informacje forum

Statystyki:
 
Ilość wątków:
271
Ilość sond:
1
Ilość postów:
1434
Forum jest nieaktywne:
Użytkownicy:
 
Zarejestrowani:
532
Najnowszy:
Autografka
Zalogowani:
0
Goście:
6

Aktualnie zalogowani: 
Nikt nie jest zalogowany.

Legenda Forum:

 wątek
 Nowy
 Zamknięty
 Przyklejony
 Aktywny
 Nowy/Aktywny
 Nowy/Zamknięty
 Nowy przyklejony
 Zamknięty/Aktywny
 Aktywny/Przyklejony
 Przyklejony / Zamknięty
 Przyklejony/Aktywny/Zamknięty

Box z logo partnerów

Towarzystwo Kultury Świeckiej

badania Fanpoint_logo_300x120

Strona główna » Dla członków PSR » Sprawy bieżące » Propozycja dyskusji.
Strona głównaForum

© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media

Racjonaliści Facebook
Racjonaliści youtube
Racjonaliści Twitter
RSS Racjonaliści